Wyszków Viscobar
Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Nie taki Wymakracz straszny

środa, 22 Kwiecień 2015

Po odbytym niedawno kajakowym spływie rzeczką Fiszor, członkowie Klubu Zdobywców Małych Rzek „Tracz” z Wyszkowa, zmierzyli się z nie mniej atrakcyjnym, przepływającym przez gminę Długosiaodło i wpadającym do Narwi Wymakraczem.
 
fot.Marek Filipowicz
 
 
W minioną sobotę 18 kwietnia, miał miejsce drugi w tym sezonie spływ kajakowy w ramach klubu „Tracz”  działającego w ramach stowarzyszenia „Pepisko” we współpracy oraz patronatem Wyszkowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Było to również drugie spotkanie z Wymakraczem, bowiem po raz pierwszy klubowicze spływali tą malowniczą, aczkolwiek bardzo wymagającą rzeczką 4 kwietnia 2009 r. Przepłyniecie kilkukilometrowego odcinka pomiędzy Starym Bosewem a ujściem rzeczki do Narwi w Ostrymkole Dworskim zajęło dziewięcioosobowej grupie kajakarzy 4 godziny. Pogoda, pomimo zapowiadanych od rana przelotnych opadów deszczu,  okazała się dosyć łaskawa, przez cały czas trwania spływu nie spadła ani jedna kropla, za to kilkakrotnie zza chmur wychodziło słońce. W trakcie iście survivalowej wyprawy, uczestnicy co rusz musieli zmagać się z pokonaniem licznych przeszkód naturalnych, spowodowanych aktywnością bobrów oraz będących wynikiem działalności człowieka niskich, prowizorycznych mostków, a także jazów. Największe wrażenie na uczestnikach zrobiła jednak malowniczość rzeczki, szczególnie podkreślona licznymi wąwozami o pionowych, piaskowych ścianach oraz meandrami ostatniego, płynącego tarasem zalewowym Narwi odcinka. Tradycyjnie już zakończeniem survivalowego  spływu było wręczenie, podpisany przez wszystkich uczestników, pamiątkowych dyplomów „zdobywcy”, które otrzymali:  Dorota Bednarczyk, Marek Filipowicz, Dominik Włodarczyk, Błażej Zioła, Grzegorz Ciemniewski, Robert Bielecki, Sergiusz Budziński, Krzysztof Ciuba, Mateusz Karpiński.  Kolejną rzeczką ujętą w klubowym kalendarzu na maj, będzie tajemniczy, płynący przez Goworowo do Narwi, Orz. Patronem medialnym wszystkich inicjatyw organizowanych w ramach Klubu Zdobywców Małych Rzek „Tracz”, jest tygodnik Wyszkowiak.
 
Marek Filipowicz
 
fot. MF
 

fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 

fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 

fot. MF
 

fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 

fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 

fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot, MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF
 
 
fot. MF

Kategoria: Puszcza Biała i Kamieniecka

Tagi: , , ,

Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.

Jedna odpowiedź do wpisu “Nie taki Wymakracz straszny”

  1. Krzysztof napisał(a):

    Wymakracz to jest to. Co tam …Amazonka. Do zobaczenia znowu, nie damy się …bobrom

Zostaw odpowiedź


Liczniki